Zimowa moda

Styczeń 18th, 2010

Od kilku sezonów słyszy się, że teraz modne jest wszystko i każdy może ubierać  się tak, jak chce, nosić swoje ulubione kolory i zestawiać  je dowolnie. Ale czy to na pewno prawda? Wystarczy krótki spacer po jednym z centrum handlowych, by przekonać się, co tak naprawdę jest teraz modne.

W sklepach z modą  damską w sezonie zimowym zdecydowanie królują swetry. Długie, sięgające kolan, lub krótsze, ale zakrywające biodra. Z golfem lub bez, z rękawami, albo spełniające funkcję bezrękawnika –  kamizelki. Jeśli chodzi o kolory – tradycyjnie modna jest czerń, odcienie szarości, połączone z granatem i wszechobecny od jakiegoś czasu fiolet. Próżno szukać swetrów w odcieniu soczystej pomarańczy, jasnozielonych, czerwonych czy żółtych.

Jeśli nie swetry –  modne są także koszule, z wszelkiego rodzaju ozdobami przy dekolcie. Żaboty, falbanki, dodatkowe zapięcia zamiast kołnierzyka – wszystko, co spowoduje, że góra wyda się cięższa, pełniejsza, a jednocześnie doda nam odrobiny kobiecego uroku.

Kupując spodnie, próżno będziemy szukać modnych kilka lat temu dzwonów – wciąż najwięcej w sklepach jest spodni wąskich, z prostymi nogawkami, lub zwężanych, tzw. rurek. Kolory – jak to zwykle zimą – raczej ciemne – granat, czerń, ciemny fiolet. Po chwilowej nieobecności wracają także legginsy – tym razem czarne, błyszczące, idealne do długich, zimowych swetrów. Dla pań, które wolą spódnice – na sklepowych półkach i wieszakach wybór niewielki – spódnice o kroju tulipana, w różnych kolorach, lub klasyczne, proste ołówki, ale tylko do eleganckich żakietów i koszul, w żadnym razie do zwykłych, bawełnianych bluzek.

Ogromną rolę  grają jak zwykle dodatki – w tym sezonie nosi się  szerokie paski, optycznie wyszczuplające figurę, kolorowe naszyjniki, najlepiej ręcznie wykonane (z korali, filcu lub innych materiałów) i duże, przykuwające wzrok kolczyki. A dla wszystkich tych, którzy nie lubią podążać za modą i odświeżać garderoby w każdym sezonie od nowa – klasyk, który zawsze jest na czasie, czyli „mała czarna” w najróżniejszych wariacjach, długościach, fasonach.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.