Rzęsy

Luty 22nd, 2010

Niektóre się z nimi rodzimy (niestety nie zdarza się to zbyt często), zwykle jednak nie są takie jakie je sobie wymarzymy. Jedne z nas mają większe, inne mniejsze, a i tak prawie wszystkie marudzą, bo ciągle im mało i mało. Mam tu na myśli rzęsy. Czyż to nie seksowne zatrzepotać tak rzęsami jakiemuś mężczyźnie w zalotnym spojrzeniu. A może nie jakiemuś mężczyźnie, ale temu określonemu facetowi, który jest szczególnie przychylny naszemu sercu – wybór pozostawiam wam Panie;-) Aczkolwiek należy zauważyć, ze aby tak zatrzepotać to trzeba mieć czym, niestety. No i w tym miejscu często rodzi się problem.

Na szczęście ktoś genialny wymyślił, coś co znacznie nam ułatwia życie w tym względzie. W walce o piękne rzęsy korzystamy z tuszów do rzęs. Istnieją ich tysiące. Trudno tu jednoznaczne wskazać, który z nich jest najlepszy i dział prawdziwe cuda. Jedne wydłużają, inne pogrubiają, jeszcze inne podkręcają, czy odżywiają, są i takie, które łączą te właściwości. Mogą być mniej lub bardziej trwałe, wodoodporne, dla osób, które mają wrażliwe oczy, czy noszą soczewki. Ja ciągle jestem na etapie wyboru tego najlepszego i jedynego tuszu do rzęs, choć na nic takiego nie mogę trafić. Może ktoś mi coś podpowie w tym względzie?

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.