Złoto, czy niekoniecznie?

Styczeń 28th, 2010

Tym co kobiety od wieków uwielbiają są bezsprzecznie różne świecidełka, błyskotki. Ja sama mam dość pokaźną zbieraninę  przeróżnych świecących bransoletek, kolczyków, wisiorków, spinek, itp. Niektóre z nich są złote ( i pewnie pod wzglądem materialnym najcenniejsze). Kocham złoto i wiem, ze w pewnych sytuacjach jest nie zastąpione. Aczkolwiek posiadam też całkiem pokaźną liczbę innych kompletów biżuterii, a wśród nich cały szereg stanowią kolorowe przedmioty. Przykładowo cały komplet (pierścionek, bransoletka, korale, kolczyki) z muszli, który przywiozłam z wakacji z ukochanym z nad Morza Śródziemnego i który ma dla mnie ogromna wartość sentymentalną. Czy cała masa kolorowych kompletów – pasujących do określonych strojów – z metalu, drewna, plastiku, czy innych bliżej nie rozpoznawalnych przeze mnie substancji.

Bransoletka z muszelkami

Bransoletka z muszelkami

Jak nie trudno się zorientować uwielbiam takie dodatki do strojów. Nie ważne jest dla nie ich cena (oczywiście nie pozwalam sobie zbytnio na wielkie ekstrawagancje), ale ich wygląd i to, czy będę je miała połączyć z jakimś spośród moich strojów.

Wisiorek serduszko ze strzałą

Wisiorek serduszko

Złoty naszyjnik

Złoty naszyjnik

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.